Podobnie jak w większości biznesów b2c tak i w przypadku hoteli kontakt z klientem jest ogromnie istotny. Wśród szerokiego wachlarza kanałów komunikacji to właśnie media społecznościowe zyskują na wartości.

Hotele (zarówno te sieciowe, jak i coraz częściej lokalne) wkraczają na Facebooka, Instagram, a czasem i Twittera. Pomimo wielu dobrych praktyk łatwo też o te, które niestety wizerunku danego obiektu nie poprawiają. Przygotowaliśmy dzisiaj dla Was pięć błędów, które w prosty sposób możecie poprawić, aby polepszyć swoją komunikację. Analogia jest prosta – traktujcie media społecznościowe jak swój własny hotel.

  1. Reakcja
    Czy jeżeli gość podejdzie do recepcji Twojego hotelu i o coś spyta to recepcjonista spojrzy w drugą stronę i nic nie odpowie? Raczej nie, a na pewno tak być nie powinno. Podobnie powinno być w Twoich kanałach społecznościowych. Jeżeli ktoś pyta lub komentuje to po prostu odpowiedz.
  2. Opinie
    Czy interesują Was opinie gości o Waszych usługach? Na pewno tak. Media społecznościowe są kopalnią wiedzy o własnym biznesie. Wasi goście chętnie dzielą się opiniami. Cieszcie się pozytywnymi, a negatywne analizujcie, ale najważniejsze jest jedno – podziękujcie.
  3. Meldowanie
    Czy goście w Twoim hotelu się meldują? Z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy założyć, że tak. Dajcie im także możliwość, a wręcz zachęćcie do zameldowania się również na facebooku. Niech inni widzą, gdzie gość aktualnie jest.
  4. Zdjęcia
    Czy gość, który wybiera Wasz hotel ogląda zdjęcia pokoi „na pokaz”, a później trafia do zupełnie innego pomieszczenia niż to, które kupił? Jeżeli tak to dziwna sprawa, ale w większości hoteli jednak kupujesz noc w pokoju, który widzisz. Jeżeli przedstawiacie zdjęcia swoich wnętrz, pokoi i dań to pokażcie je tak jak wyglądają. Magia fotografii potrafi zdziałać cuda, ale czar ten bardzo szybko może prysnąć.
  5. Estetyka
    Szybko doszliśmy do ostatniego punktu. Wyobraźcie sobie hotel, do którego wchodzicie i wita Was czerwona tapeta, neonowe napisy, kryształowe żyrandole, plastikowe krzesła i słomianki na ścianach. Tak niestety wyglądają często grafiki i treści przygotowywane przez niektóre hotele. Nie każdy ma zmysł estetyczny i w tym wypadku lepiej zrobić mniej niż więcej.

Mamy nadzieję, że te kilka uwag dało Wam do myślenia. Jeżeli macie w tej kwestii pytania lub potrzebujecie porady piszcie hello@fajne.studio, a wspólnie coś poradzimy 🙂